Chodziki vs. pchacze

Chodziki vs. pchacze [1]
Chodziki vs. pchacze [2]
Chodziki vs. pchacze [3]
Chodziki vs. pchacze [4]

Chodziki

Chodziki, w których dziecko usadowione w siedzisku porusza się odpychając się stopami od podłoża, uważane są przez lekarzy za niekorzystne dla rozwoju psychoruchowego dziecka. O wadach i zaletach chodzików wypowiadaliśmy się w tekście pt. Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? Pisaliśmy w nim m.in. o niepochlebnych opiniach wysuwanych przez specjalistów względem tych urządzeń. Zarzucają oni nadmiernie eksploatowanym przez dziecko chodzikom m.in., że:

  • źle wpływają na ogólny rozwój psychoruchowy dziecka,
  • opóźniają naukę samodzielnego chodzenia,
  • zaburzają u dziecka poczucie prawidłowej oceny odległości, wysokości,
  • zaburzają rozwój zmysłu równowagi i koordynacji wzrokowo-ruchowej,
  • dziecko nie uczy się umiejętnego upadania i wstawania,
  • maluch nabiera mylnego przekonania, że potrafi samodzielnie chodzić, przez co staje się mało ostrożny w czasie prób stawania kroków poza chodzikiem, a to grozi bolesnymi konsekwencjami,
  • skutkują uszkodzeniem stawów biodrowych,
  • w przyszłości u dziecka mogą wystąpić wady postawy, skrzywienia kręgosłupa czy koślawość stóp.

Wprawdzie chodzik jest atrakcyjnym urządzeniem dla malucha, bo pomimo tego, iż dziecko samodzielnie nie chodzi, to jednak może się przemieszczać i docierać do miejsc go interesujących. Ponadto chodzik wyposażony w panel z zabawkami, przyciskami i innymi efektami jest dodatkowo atrakcyjny i zajmujący dla malucha. Przy tym wszystkim rodzice mogą być spokojni o dziecko, bo obudowa chodzika dobrze chroni malca przed uderzeniami czy upadkami.

Jednak alternatywę dla tradycyjnych chodzików mogą stanowić chodziki pchacze.

Chodziki pchacze

Pchacze w porównaniu z wyżej przedstawionymi urządzeniami są zdecydowanie lepszym wyborem. Najczęściej są zabawkami wielofunkcyjnymi posiadającymi w swoim wyposażeniu panele z zabawami dla malucha, dźwiękami, światełkami. Wspomagają dziecko w stawianiu pierwszych kroków. Dziecko idzie opierając się o zabawkę. Najistotniejsze jest to, że dziecko może korzystać z tej zabawki dopiero wówczas, gdy jego rozwój psychoruchowy jest na to przygotowany. W odróżnieniu od tradycyjnego chodzika dziecko w tym przypadku nie ma żadnego podparcia dla pupy, musi korzystać z siły własnych nóżek. Idąc, całą stopą dotyka podłoża, przenosząc odpowiednio ciężar ciała na jedną i drugą nóżkę. A więc naprawdę chodzi. Wsparciem dla niego w pewniejszym zachowaniu równowagi jest zabawka, którą dziecko trzymając za uchwyt popycha przed sobą. Chodzik pchacz nie posiada żadnych dodatkowych zabezpieczeń chroniących dziecko przed upadkiem. Dlatego maluch ćwiczy umiejętne upadanie i wstawanie. Przy wyborze zabawki warto zwrócić uwagę, aby wybrany model był stabilny i posiadał blokadę kółek. Wówczas mamy pewność, że chodzik nie odjedzie, gdy dziecko będzie się przy nim podciągało po upadku próbując stanąć na nóżkach.

Ciekawym pomysłem dla maluszka uczącego się chodzić mogą być jeździki pchacze z uchwytem do pchania i miejscem do siadania, a więc swego rodzaju pojazd. W początkowym okresie jeździk pchacz zapewni dziecku stabilne oparcie przy stawianiu pierwszych kroków. Trochę później, gdy dziecko będzie sprawniej się poruszało i zechce szybko się przemieścić, może zasiąść w jeździku i poruszać się na nim odpychając się nóżkami. Tego typu zabawka rozwija koordynację ruchową, ćwiczy zmysł równowagi, zapewnia prawidłową pracę nóg. Jest odpowiednia do zabaw ruchowych na świeżym powietrzu. Wybierając tego typu zabawkę należy zwrócić uwagę, aby pojazd był na tyle stabilny, że opierający się o niego maluch nie spowoduje jego przewrócenia. Są też jeździki z odpowiednią blokadą uniemożliwiającą jego przewrócenie.

Podsumowanie

Rodzice nie są pozbawieni możliwości wsparcia swojego maluszka ciekawymi pomocami w tym trudnym okresie, gdy dziecko zaczyna swoją przygodę z chodzeniem. Warto maluchowi sprawić radość, a zarazem wspomóc go atrakcyjnym chodzikiem pchaczem. Ten z dodatkową funkcją jeździka jeszcze bardziej zachwyci maluszka. Tego typu pomoce zmotywują dziecko do stawiania pierwszych kroków, zapewniając mu prawidłowy rozwój psychoruchowy. Zabawka na pewno posłuży przez dłuższy czas, a dzięki temu rodzic zostanie troszkę odciążony od nieustannej asekuracji.

Wybierając z kolei tradycyjny chodzik, rolą rodzica jest skrupulatne przestrzeganie ograniczeń czasowych w harmonogramie zabaw. Dziecko powinno korzystać z niego nie więcej niż godzinę dziennie.


koszt całkowity:
X Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.