Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie?

Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [1]
Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [2]
Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [3]
Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [4]
Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [5]
Czy chodziki dla dzieci spełniają dobrze swoje zadanie? [6]

Chodziki dla dzieci w ładnej kolorystyce, wyposażone w efekty atrakcyjne dla dziecka (przyciski, dźwięki, światełka), ze stosownymi certyfikatami gwarantującymi bezpieczeństwo. Wydawałoby się, że zabawka idealna, która nie dość, że wspomaga naukę chodzenia to jeszcze posiada walory edukacyjne.

Jednak wokół chodzików narosło wiele kontrowersji. Zdecydowana większość lekarzy jest przeciwna ułatwianiu dzieciom nauki chodzenia poprzez wsadzanie ich do chodzika. Rozwój psychoruchowy powinien odbywać się w indywidualnym tempie dla każdego dziecka, nie należy niczego przyspieszać. Jednak rodzice chętnie umieszczają w chodziku dziecko już samodzielnie siedzące, chcąc w ten sposób przyspieszyć proces nauki chodzenia. A tymczasem pominięty zostaje etap aktywności dziecka na czworakach.

O raczkowaniu

Raczkowanie jest bardzo ważnym etapem w rozwoju dziecka, przynoszącym mu wiele korzyści. Dla rodziców jest to czas wzmożonej czujności i obserwacji nad tymi samodzielnymi poczynaniami malucha. Wiadomo bowiem, że możliwość swobodnego przemieszczania się dziecko wykorzysta na zaspokojenie własnej ciekawości. A wówczas może dotrzeć wszędzie, nawet tam gdzie nie powinno.

Raczkowanie rozpoczynają dzieci, których tułów jest na tyle mocny i stabilny, że potrafią już siedzieć samodzielnie. Aktywność dziecka na czworakach doskonali koordynację naprzemienności ruchów ręka-noga, co później zostanie wykorzystane w nauce chodzenia. Na tym etapie maluch uczy się także ocenienia odległości przedmiotów oraz doskonali koordynację oko-ręka, co w przyszłości będzie skutkowało dobrymi postępami w nauce czytania i pisania. Wszystkie poczynania niemowlaka w tej pozycji pozytywnie wpływają na kształtowanie się postawy, wzmacniają kręgosłup i stawy, zapewniają prawidłowy rozwój psychoruchowy.

Dlatego raczkowanie jest istotnym etapem w życiu malucha, którego nie należy ograniczać np. wsadzając dziecko do chodzika. Natomiast należy zapewnić mu swobodę w samodzielnym rozwoju ruchowym bez dodatkowych sprzętów wspomagających.

Pozycja stojąca

Zanim dziecko ruszy pieszo przed siebie musi bardzo dobrze opanować pozycję stojącą. Pierwsze próby jej osiągnięcia to wytrwałe ćwiczenia w samodzielnym podciąganiu się przy meblach, aby stanąć na własnych nóżkach. Z każdą próbą będzie to wychodziło sprawniej i pewniej, aż maluszek w następnym ruchu zacznie stawiać pierwsze kroki przy wsparciu mebli. Następnie podejmie próby oderwania się od oparcia, aby samodzielnie utrzymać pozycję stojącą. Wszystkie te ćwiczenia malucha doprowadzają w sposób naturalny, płynny, zgodny z właściwym mu rytmem rozwoju do takich zmian w jego postawie, aby niebawem rozpocząć naukę samodzielnego chodzenia. Umożliwią mu to silne mięśnie ciała, wyprostowana postawa oraz sprawny zmysł równowagi i wzroku.

Uwaga! Zaczynam chodzić

Pierwsze samodzielne kroki, bez dodatkowego wsparcia, dzieci zaczynają stawiać między 12 a 18 miesiącem życia. Koordynacja ruchowa nie jest jeszcze opanowana, dlatego jest to dla dziecka naprzemienne pasmo kroków i upadków. Jednak dziecko wytrwale dąży do opanowania trudnej dla niego sztuki chodzenia. Upada i ponownie wstaje. Niestety w początkowym etapie porażek jest więcej.

Czy chodzik to dobry pomysł?

Niecierpliwi rodzice, którzy chcą aby ich dziecko jak najszybciej podjęło naukę chodzenia, a przy tym odbywało się to z ograniczeniem upadków malucha, podejmują decyzję o zakupie chodzika. Pomimo niekorzystnych opinii o tym urządzeniu wielu rodziców nadal chętnie korzysta z takiej możliwości.

Dla dziecka jest to doskonała zabawa. Nie dość, że ogląda wszystko z perspektywy pionowej to jeszcze może samodzielnie się przemieszczać. A w czasie postoju jest możliwe pobawienie się zabawkami, które znajdują się na pulpicie chodzika. Rodzice też są zadowoleni. Dziecko porusza się bezpiecznie, nie trzeba zbytnio go pilnować.

Chodziki a wady postawy u dzieci

Przeciwnicy chodzików złośliwie mówią, że jest to urządzenie wymyślone dla wygody rodziców, by dziecko mogło zająć się samo sobą, bez kontroli z ich strony. A tak naprawdę chodziki mają zły wpływ na ogólny rozwój psychoruchowy dziecka.

Dziecko wsadzone do chodzika z pominięciem etapu czworakowania, jest przedwcześnie pionizowane, a to może być powodem późniejszych wad postawy, skrzywień kręgosłupa lub uszkodzenia stawów biodrowych.

W chodziku zanadto obciążone są nóżki dziecka i miednica. Zostaje zachwiana równowaga harmonijnego rozwoju wszystkich mięśni dziecka. Tutaj przede wszystkim wykorzystywane są mięśnie nóg.

Maluch przemieszczający się w chodziku nie uczy się prawidłowej oceny przestrzeni: odległości, wysokości. Zaburzony zostaje rozwój zmysłu równowagi, gdyż utrzymywanie dziecka w równowadze zapewnia urządzenie. To wszystko zdecydowanie opóźnia sztukę prawidłowego chodzenia.

Pozbawione doświadczeń upadków, dziecko jest mało ostrożne. Nabywa przeświadczenia, że umie chodzić. W efekcie próby samodzielnych kroków (poza urządzeniem) kończą się upadkami. A mogą one być szczególnie niefortunne, bo umiejętnego upadania dziecko uczy się podczas samodzielnych, systematycznych prób chodzenia.

A jak wygląda praca stóp dziecka w chodziku? Dziecko odbija się tylko palcami. Stopa malucha nie ma styczności z podłożem całą swoją powierzchnią. W związku z tym dziecko nie uczy się prawidłowego stawiania stóp: pięta-palce. Może to w przyszłości zaowocować koślawym ustawieniem stóp. A ponadto dziecko posadzone w chodziku nie widzi swoich stóp i dlatego nie ma mowy o świadomej koordynacji ruchów.

Opinie lekarzy odnośnie stosowania chodzików w rozwoju chodu niemowląt są jednoznacznie negatywne. Używanie chodzików jest odradzane. Natomiast nie ma zakazu ich sprzedaży. Wybór należy do rodziców: stosować chodziki w rozwoju motorycznym dziecka czy nie.

Wprawdzie dzieci, które korzystały z chodzika będą chodzić, jednak nastąpi to sporo później. Ponadto w przypadku dzieci, które były wsadzone do chodzika zanim opanowały pewne samodzielne siedzenie, jest większe prawdopodobieństwo wystąpienia wad postawy czy wad stóp.

Podsumowanie

Chodzik dla dziecka, mimo że posiada zdecydowanie więcej wad niż zalet, nie musi być z miejsca spisywany na straty. Jeśli zdecydujemy się na zakup chodzika pamiętajmy, aby stosować go tylko doraźnie, maksymalnie przez godzinę dziennie i zawsze pod ścisłą kontrolą rodzica.

Obecnie produkowane chodziki muszą spełniać normę PN-EN 1273 Chodziki - Wymagania bezpieczeństwa i metody badań, której główne założenia traktują o minimalizacji ryzyka urazów poprzez odpowiednie projektowanie i testowanie chodzików oraz użytkowanie zgodne z instrukcją obsługi.

Produkty


koszt całkowity:
X Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.