Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie

Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie [1]
Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie [2]
Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie [3]
Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie [4]
Spódnica ołówkowa - niezbędnik w kobiecej szafie [5]

Spódnica ołówkowa, nazywana również konwalią lub tulipanem, to prosty, ponadczasowy model, który warto posiadać w swojej garderobie. Jaka jest jej historia i jak powinno się nosić tego typu fason?

Historia ołówkowej spódnicy

Pierwsze spódnice w formie zbliżonej do tych, które nosimy obecnie, pojawiły się w latach dwudziestych dwudziestego wieku, kiedy to wyodrębniły się one z sukienek stając się osobnym tworem. Najmodniejsze były wówczas proste, luźne modele z fałdami sięgające za kolana. W kolejnej dekadzie postawiono na kobiecość i lekko rozkloszowane, podkreślające talie spódnice o długości do łydki. W latach czterdziestych postanowiono je nieco skrócić i bardziej dopasować do ciała tworząc spódnicę ołówkową. Jednym z prekursorów tego modelu był Christian Dior, który fason ten zaprezentował w kolekcji New Look z 1947 roku. Fanką spódnic ołówkowych była między innymi Marilyn Monroe, która lubiła eksponować swoje kobiece kształty i wąską talię. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych tulipan stał się niemodny, by powrócić, za sprawą Thierry Muglera, w latach siedemdziesiątych, lecz w nieco innym, bardziej futurystycznym wydaniu.

Dla kogo spódnica ołówkowa?

Niestety, spódnica ołówkowa nie jest fasonem dla każdego. Najkorzystniej prezentować będą się w niej panie mające wyraźne wcięcie w talii i biodra o szerokości zbliżonej do ramion. Na jej zakup zdecydować mogą się także gruszki poza tymi, u których dysproporcja między górną a dolną częścią ciała jest wyjątkowo duża. Spódnica ołówkowa jest zalecana również posiadaczkom sylwetki H, nazywanej niekiedy modelkową, która charakteryzuje się ramionami oraz biodrami o podobnej szerokości i brakiem wcięcia w talii.

Z noszenia tulipanów zrezygnować powinny panie o figurze T, czyli w kształcie odwróconego trójkąta. Związane jest to z faktem, że fason ten niepotrzebnie podkreśli dysproporcję pomiędzy szeroką górą i wąskim dołem sylwetki. Nie sprawdzi się ona także u posiadaczek masywnych łydek - dodatkowo je zaakcentuje.

Jak nosić spódnicę ołówkową?

Spódnica typu tulipan to fason, który sprawdzi się na wiele okazji:

  • na co dzień zestawić możemy ją z luźnym swetrem lub bluzą i trampkami. Ciekawie prezentować będzie się ona także z połączeniu z ponczo i botkami sięgającymi do kostek,
  • na większe wyjścia połączmy ją z bardzo modnym crop topem. Jeżeli nie chcemy eksponować brzucha, postawmy na model spódnicy z podwyższonym stanem,
  • wychodząc na randkę zestawić możemy ją z botkami na słupku i jednokolorowym golfem, który ożywi duża, oryginalna biżuteria,
  • do pracy świetnie sprawdzi się kombinacja materiałowej koszuli i szpilek w kontrastującym kolorze.

Na zewnątrz czy do środka?

To, czy bluzkę lub koszulę wpuścimy do spódnicy ołówkowej czy zostawimy je na wierzchu, uzależnione jest zarówno od okazji, jak i naszej figury. Gdy zależy nam na eleganckim wyglądzie, schowajmy ją do środka. To również świetny sposób na optyczne wydłużenie nóg. Jeżeli natomiast wolimy bardziej casualowe stylizacje, wypuśćmy górną część garderoby na wierzch. Pamiętajmy jednak, że rozwiązanie to zaburza nieco proporcje sylwetki dodając kilogramów w okolicy brzucha. Na ten wariant zdecydować mogą się zatem wyłącznie panie o krótkim korpusie lub długich nogach.


koszt całkowity:
X Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.