Dylematy męskiego stylu

Dylematy meskiego stylu 1
Dylematy męskiego stylu [2]
Dylematy męskiego stylu [3]

Dlaczego warto mieć swój styl lub w ogóle jakikolwiek? Czy chodzi o to, żeby wyróżnić się z tłumu, zostać zauważonym? A może to kwestia dobrego samopoczucia, a nawet szczęścia...?

Zwykło się myśleć, że mężczyźnie nie w głowie dbałość o wygląd, odpowiednio dobrany strój czy troska o rozmaite dodatki. Oczywiście tego typu poglądy wciąż pokutują w pewnych środowiskach, jednak od czasu formalnej zmiany ustroju w Polsce, zmieniło się bardzo wiele. Mężczyźni interesują się swoim wyglądem. Być może to wpływ tzw. „Zachodu", który dzięki otwartym granicom i swobodnemu dostępowi do informacji, powoli zaczął stawać się częścią zbiorowej świadomości. Wraz z tą świadomością „bycia Zachodem", powoli zaczęliśmy wyglądać, jak ludzie zamieszkujący kraje, które od wielu dziesięcioleci były dla przeciętnych Polaków obiektem marzeń. Polskie wyobrażenie o dobrobycie, sukcesie i szczęściu zderzyło się z rzeczywistością. Zaczęliśmy spotykać ludzi innych kultur, a dzięki nauce języków, poznawać i rozumieć ich tradycje, sposób myślenia oraz problemy. Duży wpływ na kształtowanie potrzeb konsumenckich wywarła migracja do Polski zachodnich firm, a wraz z nimi wzorców zarządzania oraz właściwych dla nich standardów obyczajowych, komunikacyjnych i towarzyskich. Proces ten trwa do dziś i ma mocne wsparcie ze strony „przemysłu reklamowo-marketingowego", systemu edukacyjnego oraz szeroko rozumianych mediów. Oczywiście nie wolno lekceważyć polskiej tradycji.

Tradycja, wychowanie i wygląd

Nie wszyscy mężczyźni w naszym kraju wyrośli z kręgów kultury robotniczo-chłopskiej, która w okresie dominacji tzw. „demokracji ludowej" wyznaczała kanony wyglądu „człowieka pracy". W tamtych czasach żyło jeszcze pokolenie ludzi pamiętających II Rzeczpospolitą. Spora część tzw. „inteligencji pracującej", mimo terroru szarości i bylejakości PRL-u, kultywowała tradycję przedwojennej elegancji, choć już nie tak szykownej, jak wtedy. Z takich domów wyrastała młodzież, dla której włożenie garnituru i krawata (choć często pod przymusem rodziców) nie było czymś obcym i egzotycznym. Dziś, to już bardzo dorośli mężczyźni. W garniturach nie czują się i nie wyglądają, jak przebrani. Potrafią je nosić. Prezentują się w nich, a nie jedynie wyglądają. Dużą zasługę w wyrobieniu nawyków dotyczących odpowiedniego wyglądu miała obowiązkowa służba wojskowa. W czasie jej odbywania, młodzież uczyła się dbałości o odzież – od czyszczenia butów, prasowania spodni i koszul – po opanowanie sztuki wiązania krawatów.

„Jak Cię widzą, tak Cię piszą"

Wpływ na to, co i jak kupujemy w dużej mierze ma nasze konto bankowe, jednak nie zawsze drogo – oznacza najwyższą wartość. Garderoba nabyta za nie wygórowaną cenę na przykład w demobilu, może spełnienić marzenia entuzjastów wojskowego stylu.

Sposób ubierania się, fryzura, ewentualnie zarost na twarzy to istotne elementy wizerunku współczesnego mężczyzny. Na podstawie wyglądu powstaje tzw. „pierwsze wrażenie", które później decyduje o tym, jak będzie postrzegana dana osoba. Ze względu na duże znaczenie powierzchowności z punktu widzenia oceny, a nawet przypisywania do określonej grupy społecznej, należy się o nią odpowiednio zatroszczyć. W powszechnym odbiorze znacznie wyżej klasyfikowani są ludzie o schludnej aparycji, ubrani zgodnie z obowiązującymi zasadami aktualnej mody, choć niezbyt ekstrawaganccy. W pewnych okolicznościach i dla określonych grup zawodowych, umiarkowana swoboda oraz nietuzinkowy sposób doboru modowej kreacji bywa ze wszech miar wskazany. Dotyczy to zwłaszcza osób reprezentujących środowiska artystyczne lub związanych z wykonywaniem, niektórych wolnych zawodów. Chodzi o to, aby wizerunek był komplementarny do odgrywanych ról zawodowych i społecznych. W pewnym sensie, to także jeden z czynników mających wpływ nie tylko na dobre samopoczucie, ale również na osiąganie sukcesów w drodze do profesjonalnej i życiowej kariery.

Elegancja, czyli pół kroku za modą

Ukształtowanie własnego stylu powinno być więc ściśle powiązane z tym, czego pod tym względem oczekują od nas, nasi kontrahenci i interesariusze. Tak więc handlowiec, akwizytor czy sprzedawca nie powinien wyglądać nadmiernie elegancko w stosunku do potencjalnych nabywców. Taki wygląd mógłby wywoływać dyskomfort wśród klientów, związany z pewnego rodzaju poczuciem niższości. Najlepiej, jeśli na przykład sprzedawca w sklepie z artykułami wędkarskimi, będzie wzbudzać zaufanie klientów. Wystarczy do tego kilka stereotypowych elementów odzieży, które wyróżniają tę grupę hobbystów. Zielona kamizelka w kamuflaż, spodnie przypominające swoim krojem element wojskowego umundurowania polowego. Wyobraźmy sobie, jak niekorzystnie za ladą tego sklepu wypadłby elegancki subiekt w ciemnym garniturze, białej koszuli i ze starannie dobranym krawatem oraz nienaganną poszetką. Taki wizerunek oczekiwany jest raczej od przedstawiciela świata finansów lub polityki.

Pamiętając o modzie, stylu i trendach, nie należy zapomnieć o ponadczasowych, uniwersalnych zasadach eleganckiego wyglądu. Opisują je w przystępny sposób podręczniki i portale modowe. Ich przestrzeganie sprawia, że bez względu na to, jak dawno zostały wykonane nasze fotografie, to zawsze będziemy na nich wyglądać elegancko. Przejrzyjmy stare albumy ze zdjęciami. Przekonamy się, że ludzie uwiecznieni na fotografiach w sytuacjach uroczystych i oficjalnych są pełni charyzmy, a mimo upływu lat, ich wygląd nie wywołuje uczucia zażenowania.

Autor: Dr Janusz Grobicki

Produkty


koszt całkowity:
X Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.