Jazda rowerem zimą

Jazda rowerem zimą [1]
Jazda rowerem zimą [2]
Jazda rowerem zimą [3]
Jazda rowerem zimą [4]
Jazda rowerem zimą [5]

Okres zimowy wcale nie musi oznaczać końca sezonu rowerowego. Trzeba jednak odpowiednio przygotować do niego, nie tylko siebie, ale i rower.

Odzież rowerowa na zimę

Chcąc spędzać czas na rowerze, w zimowych warunkach, musimy przede wszystkim być w stanie je wytrzymać. Producenci odzieży rowerowej mają w swoich ofertach cała gamę ubrań przeznaczonych właśnie na tę porę roku.
Podstawową zasadą, podobnie jak przy wyjściu na spacer, jest ubieranie się „na cebulkę". Pogoda i temperatura w czasie naszej przejażdżki będzie się zmieniać i dobrze jest mieć możliwość przystosowania się do panujących warunków na bieżąco. Mając na sobie kilka warstw ubrania możemy, w razie potrzeby, zdjąć z siebie bluzę lub kurtkę i schować ją do plecaka.

Pierwszą warstwą będzie, wykonana ze specjalnych materiałów syntetycznych, bielizna termoaktywna. Wizualnie nie przypomina ona zwykłej bielizny, wygląda trochę jak strój płetwonurka, pokrywając całą powierzchnię ciała z wyłączeniem stóp, dłoni oraz głowy. Odprowadza ona pot i parę wodną na zewnątrz, pozostawiając skórę suchą. Niezależnie od tempa naszej jazdy, będziemy się pocić o wiele bardziej niż w czasie zwykłego spaceru, więc przewaga bielizny termoaktywnej nad bawełnianą, która co prawda również wchłania wilgoć, ale nie izoluje jej od skóry ani nie uwalnia w takim tempie jak tkaniny syntetyczne, jest oczywista. Bielizna termoaktywna posiada również godną polecenia odmianę dwuwarstwową. Działa ona w następujący sposób: pierwsza warstwa odprowadza w ciągu kilku sekund wilgoć do drugiej warstwy, sama pozostając sucha. Druga warstwa natomiast rozprowadza zaabsorbowaną wilgoć po całej swojej powierzchni, przyspieszając w ten sposób proces schnięcia.
Natomiast na szczególnie mroźne dni najlepsza będzie najgrubsza odmiana bielizny termoaktywnej, wykonana z materiałów syntetycznych typu Power Stretch. Jest ona w stanie wchłonąć dwa razy więcej potu niż klasyczna bielizna termoaktywna. Jest również od niej dwa razy cieplejsza, dlatego zaleca się używanie jej w temperaturach od -13°C i niższych.

Przymierzając przed zakupem bieliznę termoaktywną, trzeba zwrócić również uwagę na to, by szwy nie obcierały ciała, a materiał ciasno przylegał do ciała.
W celu zachowania specjalnych właściwości bielizny termoaktywnej należy pamiętać o tym, by prać ją w odpowiednich proszkach, nie zawierających lanoliny ani zmiękczaczy. Najlepiej w tym celu sprawdzają się więc tańsze proszki, środki firm produkujących impregnaty, bądź klasyczne szare mydło. W razie wątpliwości można przeprowadzić prosty test. Na upraną bieliznę termoaktywną wylać kilka kropel wody i obserwować ich zachowanie. Jeśli wchłoną się w ciągu kilku sekund (należy pamiętać, że czas jest zależny od materiału, z którego wykonana jest bielizna, czasem może trwać to kilka sekund więcej) wszystko jest w porządku, jeśli przez dłuższy czas krople wody będą utrzymywać się na powierzchni materiału, należy zmienić proszek na inny.

Druga warstwą, zależnie od temperatury, będzie ocieplana bluza rowerowa albo zimowa kurtka rowerowa (może też być jedno i drugie) oraz zimowe spodnie rowerowe. Zarówno bluza jak i kurtka powinna posiadać stójkę chroniącą przed wiatrem oraz charakteryzować się odpowiednią długością, by zabezpieczać odsłonięty w czasie jazdy obszar nerek. W przypadku spodni, mogą to być luźne bądź przylegające ocieplane spodnie, założone na termoaktywne getry.

Pozostała kwestia najbardziej marznących w czasie zimowej jazdy dłoni, stóp oraz głowy. W pierwszym przypadku dostępne są na rynku zimowe rękawiczki rowerowe. Są one odpowiednio dłuższe od zwykłych rękawiczek rowerowych, tak, by można było schować je w rękaw bluzy lub kurtki. Posiadają dodatkowe ocieplenie, najczęściej w postaci domieszek polaru. Wiele modeli wyposażonych jest również w membranę wodoodporną. Zimowe buty rowerowe z kolei posiadają wysoką cholewkę, która zapobiega dostawaniu się do środka śniegu lub wody, dodatkowe ocieplenie oraz membranę wiatro i wodoodporną. Do ochrony głowy w okresie zimowym najlepiej nadaje się rowerowa kominiarka termoaktywna, zasłaniająca uszy i czoło oraz mieszcząca się pod kask. Zapewnia ona odpowiedni komfort termiczny, może posiadać membranę wiatro i wodoodporną plus dodatkowo chroni twarz. Innym rozwiązaniem może być połączenie czapki chroniącej uszy i czoło z chustą typu buff. W zimowej wersji taka chusta ma w sobie domieszkę polaru oraz jest wyposażona w membranę wiatroodporną. Chroni twarz przed zimnem oraz nie pozwala w sposób bezpośredni wdychać mroźnego zimowego powietrza.

Tak jak zostało wspomniane na wstępie, zimą lepiej jest założyć więcej warstw odzieży i mieć większe możliwości regulowania ocieplenia. Trzeba jednak pamiętać, że dodatkowym źródłem ciepła dla naszego organizmu będzie wysiłek fizyczny, nie należy więc też przesadzać z ilościami ubrań. Większość producentów podaje na metkach dla jakich temperatur są przeznaczone ich wyroby, można więc na podstawie tych informacji dobrać odpowiednio kolejne warstwy.

Jazda rowerem po śniegu i lodzie

Podobnie jak ubranie, sama technika jazdy rowerem zimą również ulega zmianie. Z uwagi na niepewne podłoże, niezbędna jest ogólna redukcja prędkości, z jaką jeździmy. Śnieg może skrywać pod sobą zarówno asfalt jak i lód, dlatego potrzebujemy więcej czasu na dostosowanie się do zmieniających się warunków jazdy. Większe prędkości przydają się jedynie przy pokonywaniu odcinków kopnego śniegu, który działa podobnie do grząskiego piasku i w podobny sposób (szybka jazda na lekkim przełożeniu) powinno się go pokonywać. Nie zaleca się również wykonywać gwałtownych skrętów ani kontr kierownicą z uwagi na znacznie obniżoną przyczepność opon w okresie zimowym. Na to ostatnie na szczęście możemy coś poradzić.

Opony rowerowe zimowe z kolcami

Opony kolcowane takich firm jak Kenda, Nokian czy Schwalbe najlepiej nadają się do jazdy w trudnym zimowym terenie, pełnym oblodzonych ścieżek i zamrożonych kolein. Metalowe kolce zapewniają dodatkową przyczepność i sterowność na zakrętach, a twarde i wytrzymałe na przebicie opony są wyposażone dodatkowo w agresywny bieżnik z grubymi klockami. Takie rozwiązanie ma jednak i swoje minusy. W czasie jazdy po grubym śniegu bieżnik ma tendencję do zapychania się, co czasami znacznie obniża skuteczność kolców. Opony są też wyraźnie cięższe od zwykłych i nie nadają się do jazdy po asfaltowych odcinkach z uwagi na spore opory toczenia i szybsze zużywanie kolców.

Podsumowanie

Wbrew powszechnej opinii, zima może być sezonem rowerowym. Jeśli nasz rower zostanie prawidłowo przygotowany, a my sami zapewnimy sobie odpowiedni komfort termiczny za pomocą ciepłych ubrań, zimowa przejażdżka rowerowa będzie świetną przygodą.

Produkty

Zmień produkt
 

koszt całkowity:
X Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.