Twój kot jest wyjątkowy i dobrze to rozumiesz. Im dłużej go znasz, tym bardziej doceniasz bogate spektrum jego zachowań i przyzwyczajeń. Czy oznacza to, że zawsze wiesz, co jest dla niego najlepsze? Niestety nie i z tego również zdajesz sobie sprawę.
Choć robisz wszystko najlepiej, jak umiesz, źle dobierając suchą karmę dla kota, możesz nie tylko go obrazić. W najgorszym przypadku mimo najlepszych intencji przyprawisz go o spore kłopoty żołądkowe. Tymczasem dobór karmy naprawdę nie musi być trudny. Wystarczy trzymać się oznaczeń na opakowaniach. Dowiedz się, dlaczego jest to tak ważne.
Jaką karmę suchą wybrać dla kotów niewychodzących i wysterylizowanych?
Sterylizacja kocich samiczek i kastracja samców skutecznie eliminuje wiele zagrożeń. Nie chodzi tu wyłącznie o Twoją wygodę. Przede wszystkim zabieg taki pozwala wyeliminować ryzyko groźnych chorób, w tym nowotworów. Prócz tego fundacje już teraz nie są w stanie zapewnić dobrych domów całej kociej populacji. A każde rozmnożenie kociaków pogłębia ten problem.
Jako odpowiedzialny opiekun prawdopodobnie wiesz, że po kastracji i sterylizacji najlepiej sprawdza się mokra karma. Jeśli jednak z jakichś powodów wybierasz suchą karmę dla kotów, zadbaj o to, by Twój pupil trzymał formę. Zaproponuj mu dobrze zbilansowany pokarm z małą ilością kalorii. Podobne potrzeby mają koty niewychodzące.
Karma bez zbóż przyda Ci się, jeśli Twój kot jest alergikiem.
Jak się przejawia alergia pokarmowa u kota? Zazwyczaj najbardziej wyraźnym symptomem są zmiany na skórze. Kot drapie się i jest rozdrażniony. Albo po prostu ma łupież. Zdarza się również, że pojawiają się wymioty lub biegunka. Oczywiście o określenie przyczyny takiego zachowania zawsze warto poprosić weterynarza. Jeśli stwierdzi on, że kot jest uczulony na gluten, warto potraktować to poważnie.
Koci przewód pokarmowy jest przystosowany do trawienia pożywienia z dużą zawartością białka. Z węglowodanami radzi sobie zdecydowanie gorzej. Z tego względu karma bezzbożowa świetnie sprawdzi się u każdego kota, lecz alergikom jest po prostu niezbędna.
Co dla kotów, które mają problemy z układem moczowym?
W tym przypadku sucha karma dla kota nie jest najlepszym rozwiązaniem. Aby zapobiegać kamicy nerkowej zdecydowanie warto podawać kotu karmę mokrą. Spośród karm suchych możesz stosować wyłącznie te, na których widnieje dopisek „urinary”. Ale nawet wtedy nie można pozwolić sobie na napełnianie miski raz dziennie.
Dzieląc dzienną dawkę pokarmu na regularne posiłki, ograniczasz ryzyko wahań w pH moczu kota. Pamiętaj, że jeśli przybierze on odczyn zasadowy, w kocim organizmie powstaną warunki sprzyjające pojawianiu się nowych kryształów. A to może spowodować nawrót problemów. Dlatego Twój kot powinien spożywać karmę wzbogaconą o substancje zakwaszające mocz, np. chlorek amonu.
Jak żywić kocięta? Od kiedy można karmić je suchą karmą?
Przez pierwsze dwa tygodnie maluchy powinny pić wyłącznie mleko mamy. Pomiędzy drugim a czwartym tygodniem życia nadal stanowi ono podstawę żywienia, można jednak zacząć podawać im dodatkowo mokrą karmę dla kociąt. Później można zaczną sobie radzić z rozwodnioną karmą suchą.
Do osiągnięcia dojrzałości młode kociaki potrzebują karm wysokoenergetycznych. Jeśli będziesz karmić je pożywieniem dla kotów dorosłych, nie otrzymają odpowiedniej ilości kalorii, witamin i minerałów. Samiczki stają się dorosłe w wieku około 9 miesięcy, samce potrzebują na to roku. Duże rasy kotów rozwijają się wolniej. W ich przypadku rozwój organizmu do dorosłości może potrwać nawet dwa lata.
Jeśli wybierasz suchą karmę dla kota, zadbaj o dostęp do świeżej wody!
W większości przypadków dla kota najlepsza będzie mokra karma. Koty nie przepadają bowiem za piciem wody, choć potrzebują jej, jak każde stworzenie. Zdarza się jednak, że opiekunowie przebywają poza domem zbyt wiele godzin w ciągu dnia, by zapewnić podopiecznym regularne posiłki. Wysokiej jakości karmie suchej powinna wówczas bezwzględnie towarzyszyć miska lub fontanna ze świeżą wodą.
Dobre karmy suche, takie jak Acana i Orijen, znajdziesz na Bazarpupila.pl, na który serdecznie Cię zapraszamy. Sami mamy koty. Wiemy, czego im trzeba i do naszego sklepu sprowadzamy tylko taki pokarm, który spokojnie podalibyśmy naszym pupilom.

































